poniedziałek, 3 lutego 2014

Potosí

Potosí – opuszczona miejscowość w wenezuelskim stanie Táchira, wysiedlona w 1984 roku z powodu położenia na terenach zalewowych zbiornika budowanej wówczas zapory Uribante Caparo i elektrowni wodnej.
W 2010 roku, z powodu suszy, zbiornik wodny uległ prawie w całości wysuszeniu, przez co ukazały się pozostałości po miejscowości oraz ruiny murowanego kościoła.


Źródła:
www.wikipedia.pl
www.sztukatulka.pl
www.crasstalk.com
www.farm5.staticflickr.com
www.thewanderermagazine.co.uk













poniedziałek, 27 stycznia 2014

Widźajanagar

Widźajanagar (dosł. Gród Zwycięstwa) – opuszczone miasto w południowych Indiach, w stanie Karnataka, w Ghatach Zachodnich, w niewielkiej wiosce Hampi. Założone ok. roku 1336 przez braci Hariharę i Bukkę miasto, to było od XIV do XVI wieku centralnym ośrodkiem Królestwa Widźajanagaru, najpotężniejszego nowożytnego imperium hinduskiego na południu kraju. To bogate serce ostatniego hinduskiego imperium zniszczyła w 1565 roku armia koalicji sułtanatów dekańskich. Wojska muzułmańskie po rozgromieniu armii królewskiej w bitwie pod Talikotą, 26 stycznia 1565 zdobyły miasto, które było łupione przez najeźdźców przez kilka miesięcy. Widźajanagar nie został nigdy później odbudowany. Ruiny stolicy wpisano w 1986 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Źródła:
www.wikipedia.pl
www.ocdn.eu
www.2.bp.blogspot.com
www.1.bp.blogspot.com
www.meteoprog.pl
www.i.wp.pl










niedziela, 19 stycznia 2014

Vilcabamba

Vilcabamba – dawne miasto w dzisiejszym Peru, legendarna stolica Inków, w latach 1536-1572 siedziba władców inkaskich, z której opierali się postępującej ekspansji Hiszpanów. W 1572 roku miasto to zostało zdobyte i zburzone przez Hiszpanów, a jego lokalizacja uległa zapomnieniu.
Poszukiwania Vilcabamby trwały od XVIII wieku. W 1911 roku Hiram Bingham odkrył ruiny Espíritu Pampa w lesie odległym o 130 km na zachód od Cuzco, niemniej jednak uznał je za zbyt skromne na stolicę (zapominając, że była to stolica na wygnaniu), za którą ostatecznie przyjął również odkryte przez siebie, Machu Picchu. W latach 60. XX wieku do tych samych ruin dotarli Antonio Santander i Gene Savoy, którzy uznali je za ostatnią stolicę Inków. Nie mieli jednak na to żadnych konkretnych dowodów.
W 1976 roku Tony Halik i Elżbieta Dzikowska wraz z profesorem Edmundo Guillénem ponownie dotarli do ruin Vilcabamby. W Archiwum Indiańskim w Sewilli, Guillen dotarł do listów żołnierzy hiszpańskich, którzy opisywali trasę podbojów, jak również to, co zastali w Vilcabambie. Porównanie treści tych listów z rzeczywistymi ruinami było więc pierwszym bezpośrednim dowodem, że jest to właśnie legendarna siedziba władców inkaskich.
W późniejszych latach, Vincent Lee i John Hemming prowadzili prace archeologiczne i badania, których wyniki były dalszym potwierdzeniem tej teorii.

Źródła:
www.wikipedia.pl
www.ecuaworld.com
viajescuscoperu.com 
www.incatrail-peru.com








środa, 11 grudnia 2013

San Zhi

Kompleks domów UFO, budowli znajdujących się w południowo-wschodniej Azji, to jedno z najciekawszych miejsc na ziemi. W ciągu dwóch lat związane z nim były tajemnicze wydarzenia, w tym zagadkowa śmierć kilku osób. Dzisiaj teren uważany jest za nawiedzony przez duchyi obciążony klątwą. Wszyscy chcą ukryć za wszelką cenę niewytłumaczalne sytuacje, jakie miały tam miejsce. Co takiego przyczyniło się do złej sławy obszaru?

Historia Sanzhi rozpoczyna się w 1978 roku na Tajwanie, państwie nieuznawanym przez większość krajów na świecie, leżącym głównie na jednej wyspie o obszarze zbliżonym do obszaru województwa mazowieckiego. Ponad 60 procent kraju pokrywają góry i wyżyny, panuje tam też dość trudny klimat, zwłaszcza na północy kraju, która nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem turystów. W 1978 roku władze Tajwanu oraz przedsiębiorcy podjęli decyzję o zbudowaniu kompleksu wypoczynkowego na północnym wybrzeżu, by je ożywić. Na ten cel wybrano miasto Nowe Tajpej, a konkretnie jedną z jego dzielnic - Sanzhi. 
To nie miał być byle jaki kompleks. Zaprojektowano go dla zagranicznych turystów i najbogatszych mieszkańców kraju. Myślano również o amerykańskich żołnierzach stacjonujących w Azji Wschodniej, którzy z chęcią przyjeżdżaliby do Sanzhi na wypoczynek. Teren był znakomity - na samym wybrzeżu i z pięknym widokiem na morze. Żeby jeszcze bardziej zachęcić gości do odwiedzin zainwestowano także w architekturę.

Projekt luksusowego kompleksu wypoczynkowego był utrzymany w stylu futurystycznym. Jednopiętrowe domy przypominały pojazdy obcych, były także pomalowane na jaskrawe kolory, na przykład żółty i zielony. Mieszkania urządzono z wykorzystaniem luksusowych materiałów. W ośrodku znajdowało się kilka basenów ze zjeżdżalniami oraz fontanna. Jednak nieoczekiwanie dla wszystkich, obiektu nigdy nie otwarto. Co więcej, nie zdołano go nawet ukończyć i w 1980 roku po prostu przerwano budowę.

Podczas powstawania kompleksu doszło do serii tajemniczych zgonów. Ginęli robotnicy wykonujący prace budowlane. Wydarzyło się także kilka śmiertelnych wypadków samochodowych. Obiekt zaczynał się cieszyć bardzo złą sławą, a tajemnicze wydarzenia dostawały się do opinii publicznej. Przedsiębiorstwo zajmujące się budową obiektu zaczęło mieć kłopoty finansowe. Nic dziwnego, żaden inwestor nie chciał dać pieniędzy na kontynuowanie budowy obiektu, który mógł być przeklęty. Atmosferę podsycały zwłaszcza lokalne media, które z dużym zaangażowaniem opisywały tajemnicze zdarzenia na Sanzhi, sugerując, że mogą one mieć jakieś nadnaturalne podłoże. Wiele wskazywało na to, że miejsce faktycznie jest obłożone klątwą. 

Po tym, jak złe wiadomości się rozeszły, nikt nie chciał mieszkać w tym pięknym, nowoczesnym miejscu, ani nawet go odwiedzać. Miasto opustoszało. Ludzie wierzą, że zamieszkują je duchy zmarłych tam osób, których cześć nie została wystarczająco uszanowana i dlatego pozostają w tym miejscu po dziś dzień.
Wprawdzie 29 grudnia 2008 roku miały rozpocząć się prace rozbiórkowe na tym terenie, ale z tego, co się dowiedziałam, miasteczko – chociaż zdewastowane – istnieje do dziś. Nikt nie zdecydował się do tej pory zburzyć budynków, dlatego z powodzeniem można je zobaczyć będąc w tamtych okolicach.
O wydarzeniach w tym tajemniczym miejscu jest nadal bardzo mało informacji. Dlaczego? Tego możemy się na razie tylko domyślać. Z drugiej strony wiadomo, że Azjaci są bardzo przesądni i śmiertelne wypadki były dla nich z pewnością sygnałem do tego, że coś z tym miejscem jednak jest nie tak. Mocno zakorzeniona w kulturze azjatyckiej wiara w duchy na pewno zrobiła swoje i teraz – nawet gdyby zburzono stare budynki i postawiono w tym miejscu całkiem nowe – mieszkańcy będą pamiętali o tym, co się stało i  nie będą chcieli tu zamieszkać.
Takich miejsc na świecie jest naprawdę sporo. Każde z nich ma swoją osobną intrygującą historię. Ruiny osad, zamków, starożytnych miast są świadkami minionych zdarzeń. W takich miejscach czuć, jakby czas zatrzymał się w miejscu.
W San Zhi panuje niczym niezmącona cisza. Domki UFO powoli niszczeją, a wśród rozbitych szyb hula wiatr. Gdyby historia potoczyłaby się inaczej, z pewnością na placach zabaw bawiłyby się teraz dzieci, a mieszkańcy wesoło spędzaliby czas w swoich nowoczesnych okrągłych domach. Dziś jednak wewnątrz jest ciemno i pusto, brakuje mebli i nikt nie wygląda przez duże okna na zewnątrz, aby zobaczyć piękną okolicę. Nowoczesna osada jest całkowicie wyludniona.











Żródła:
http://niewiarygodne.pl
http://catinthewell.pl
http://www.onedigitallife.com
http://sometimesinteresting.files.wordpress.com
http://31.media.tumblr.com
http://farm4.staticflickr.com



Belchite

Belchite – miejscowość i gmina w Hiszpanii, we wspólnocie autonomicznej Aragonia, w prowincji Saragossa położona ok. 40 km od Saragossy. Jest siedzibą comarki Campo de Belchite.
W 1122 roku Alfons I Waleczny założył Bractwo Belchite w celu obrony granicy. W czasie podboju napoleońskiego została stoczona bitwa pod Belchite, w które brał udział m.in. 2 Pułk Piechoty Legii Nadwiślańskiej.
Belchite jest znane za sprawą położonych w pobliżu współczesnego miasta ruin starego miasta. W czasie wojny domowej miała w okolicy miasta miejsce bitwa pod Belchite, która toczyła się od 24 sierpnia do 7 września 1937 roku. Bitwa była jednym ze starć w ramach zakończonej niepowodzeniem ofensywy Armii Republikańskiej na Saragossę. Republikanie natrafili w Belchite na zaciekły opór nacjonalistów. W wyniku walk republikanie zdobyli Belchite, ale już w następnym roku kontrofensywa nacjonalistów i kolejna bitwa wyparły ich z miasta, które w toku walk zostało całkowicie zniszczone. Po wojnie odbudowano je w pewnej odległości od ruin, które zachowano w stanie naturalnym. Obecnie zachowały się w gruzowisku starego Belchite nieruszone szkielety budynków.
Wśród ruin starego miasta dominują sylwetki osiemnastowiecznych, barokowych kościoła św. Augustyna, z zachowaną konstrukcją dachu, płaskorzeźbami i wykończeniami naw i kolumn, kościoła św. Marcina z Tours, z zachowanymi resztkami malowideł, i piętnastowiecznej, mauretańskiej wieży zegarowej.













Żródła:
www.wikipedia.pl

https://cerradoporabandono.files.wordpress.com
http://1.bp.blogspot.com
www.unizar.es




poniedziałek, 25 listopada 2013

Varosha

Warosia (gr. Βαρώσια, tur. Maraş) – opuszczona dzielnica Famagusty na Cyprze, w dystrykcie Famagusta. De facto pod kontrolą Cypru Północnego. Mieszkańcy uciekli stąd podczas inwazji tureckiej.
Varosha jest wciąż miastem duchów, całkowicie opustoszałym. Z daleka można zobaczyć szkielety hoteli - ślad po czasach świetności kurortu. O Varoshy krążą legendy. Prawdę, jak tam jest naprawdę znają jedynie patrolujący teren żołnierze.













Źródła:
www.wikipedia.pl
www. podroze.gazeta.pl
http://dobraszczyk.files.wordpress.com
www.2.bp.blogspot.com
www. txt-atrium.pl

www. bi.gazeta.pl

czwartek, 14 listopada 2013

Kolmanskop, Namibia

Kolmanskop (także Kolmannskuppe, Kolmanskuppe) – wymarłe miasto w południowej Namibii, kilka kilometrów w głąb lądu od portu Lüderitz. Było osiedlem górniczym, obecnie jest popularnym celem wycieczek.
Rozwinęło się po odkryciu diamentów w 1908, zasiedlili je górnicy z pobliskich kopalni, zbudowane zostało w stylu niemieckim. Posiadało szpital, elektrownię, szkołę, teatr, halę sportową, kasyno oraz linię kolejową do Lüderitz.
Miasto zaczęło upadać po I wojnie światowej, gdy spadły ceny diamentów. Opuszczone zostało w 1956.












Źródła:

www.wikipedia.pl
www.namibian.org
www.michaeljohngrist.com
upload.wikimedia.org